Geneza mentoringu

Każdy z nas miał w życiu takie sytuacje, zdarzenia, doświadczenia, podczas których w szczególny sposób odczuł obecność jakiejś osoby. Okoliczności te z całą pewnością miały wyjątkowe znaczenie. Mogły dotyczyć podjęcia ważnej życiowej decyzji, mogły skutkować istotnymi zmianami albo też w inny sposób wpływać na nasze życie. Nie zawsze mamy wtedy pewność co do kroków, które trzeba przedsięwziąć. Zazwyczaj rozglądamy się wówczas za kimś, kto udzieli nam rady, pokaże kierunek, rozwieje wątpliwości albo po prostu udzieli wsparcia na drodze ku nowemu. Cechami takiej wyjątkowej osoby jest przede wszystkim tzw. życiowa mądrość połączona z chęcią autentycznego zaangażowania się w nasze sprawy. Kim jest i gdzie można spotkać taką osobę? Oczywiście – wokół nas. Taką osobą może być ktoś z naszej rodziny, znajomych, przyjaciół, a nawet ktoś zupełnie nieznajomy, a pojawiający się na naszej drodze w chwili, w której bardzo tego potrzebujemy. Tą osobą jest ktoś, kto pełni rolę życiowego nauczyciela. Nazywamy ją mentorem.

Wobec powyższego można sobie zadać pytanie: jakie są historyczne korzenie mentoringu? Sięgając chociażby do literatury przekonujemy się, że niezwykłe doświadczenie spotkania z mentorem i co za tym idzie dokonanie się osobistej przemiany w człowieku, jest wspólne dla wielu kultur międzynarodowych. Dotyczy to mitu “podróży bohatera”,  który występuje już od VIII w. p. n. e. w indyjskich Upaniszadach (księgi wedyjskie) w postaci Ardżuny i jego mentora Kriszny. Pojawia się także w “Odysei”. To właśnie sam termin “mentor” pochodzi od imienia postaci z mitologii greckiej. Mentor był przyjacielem Odyseusza, który wyruszając pod Troję powierzył mu opiekę nad całą swoją rodziną i domem. To właśnie Mentor zajmował się wychowaniem, nauczaniem i kształceniem syna Odyseusza – Telemachusa.

Kolejnym przykładem są “Gwiezdne wojny” i postać Luka Skywalkera, którego mentorem jest Obi – Wan Kenobi. W takim kontekście należy stwierdzić, że mentoring nabiera cech ponadczasowych. Homer, pisarz starożytnej Grecji, powołał na pierwszych mentorów bogów. To właśnie ustami mentora przemawiała Atena. Jej słowa kreowały w ludziach niezwykłe przymioty ciała i ducha. Ponadto dzięki relacjom, które z nimi nawiązywała, pobudzała ich do męstwa, dorosłości i siły. Poprzez udzielanie rad służyła też swoją mądrością, pobudzała i inspirowała do działania. Bywało jednak i tak, że w pewnych uzasadnionych okolicznościach nie szczędziła swoim bohaterom szyderstw i ostrych słów. Zdumiewające jest więc to, że ponad dwa tysiące lat przed narodzinami mentoringu i coachingu, Homer miał doskonałą wiedzę w zakresie rozpoznawania mechanizmów psychologicznych rządzących naszym rozwojem. Jego Atena elastycznie dostosowuje swoją intencję do potrzeby aktualnej chwili i doskonale podąża drogą klienta.

Podsumowując można powiedzieć, że żadna podróż: po “skarb”, zwycięstwo nad siłą zła, nowe życie czy też odnalezienie swojego prawdziwego “ja” nie może się odbyć bez spotkania z mentorem. To dowodzi tego, że ludzie w różnych czasach i w różnych kręgach kulturowych, już od zarania wieków, tak naprawdę tęsknili za relacjami głęboko ich wspierającymi. W tych relacjach wiedza, doświadczenie życiowe i bliskie kontakty emocjonalne budowały i do dziś budują naszą życiową mądrość.

c.d.n 🙂

Pobierz
darmowego
e-booka!

Szkoła Coachingu - Bezpłatny e-book