fbpx

Samoświadomość – kompetencja inteligentnego emocjonalnie człowieka Cz. II

Dla zapracowanych dyrektorów, menadżerów i właścicieli firm w kontekście odpoczynku wakacyjnego

Jak to jest z twoją samoświadomością szefie?

  • Co myślisz?
  • Co czujesz?
  • Jak odczuwasz swoje ciało?

Kiedy zastanawiałeś/aś się nad tymi pytaniami? Mam nadzieję, że w ogóle sobie je zadałeś/aś.

Pracując z szefami małych firm widzę, że przepracowanie, brak odpoczynku jest dużym i częstym problemem. Kilkuletni brak wakacji dość często jest normą i to nie ze względu na brak funduszy, ale ze względu na to, że bez NIEGO/NIEJ firma nie będzie mogła funkcjonować.

Ale dzisiaj ja chcę o samoświadomości, bo przecież sezon wakacyjny w pełni. Czas na odpoczynek, na ładowanie baterii, na doświetlenie słońcem ciała i umysłu. Na odświeżenie kreatywności. Właśnie to daje odpoczynek, wakacje, oderwanie się od codziennych zajęć.

Gdy często w życiu odpowiadam sobie na pytania z początku tekstu to uświadamiam sobie jakość swoich myśli, co w trawie, albo raczej w mojej głowie obecnie „piszczy”, jakie emocje mi towarzyszą, jak się ma moje ciało.

I stąd czerpię informacje na temat siebie. Taki szybki skrining ciała, umysłu i emocji. W ten sposób buduję samoświadomość.

  1. czym w istocie jest samoświadomość?
  2. dlaczego jej potrzebujemy?
  3. jak możemy ją powiększyć?

Okazuje się, że samoświadomość wśród badanych dyrektorów była niska. W niedługim czasie, wyniki jej badań będą publikowane.

Bill George, profesor zajmujący się przywództwem w Harvard Business School, a także były dyrektor generalny firmy Medtronic, twierdzi, że samoświadomość stanowi punkt wyjścia do dobrego przywództwa.

Colin Sisson autor, nauczyciel duchowy, psychoterapeuta nauczył mnie zadawać sobie te trzy pytania: co myślisz? co czujesz? jak odczuwasz ciało?

A dlaczego warto je zadawać? Oczywiście dla budowania samoświadomości, ponieważ większą część życia spędzamy w „głowie” myśląc, analizując, porównując, jak mówi Colin Sisson. Dlatego regularnie 3 razy dziennie przez 30 sekund warto zanurzyć się wewnątrz siebie.

A wracając do samoświadomości w czasie wakacji. Jestem w trzecim dniu wakacji w pięknej chorwackiej miejscowości, siedzę na tarasie i mam przed sobą błękitne morze, zaczyna zmierzchać.

A ja piszę …. Co prawda 2 godziny pływania za mną, 45 minut szybszego spaceru również. Ale jeszcze nie odpuściłam pracy. Wszak ten artykuł jest elementem mojej pracy, jestem autorką, trenerką i coachem. Kocham pisanie, jest to piękne, twórcze zajęcie. Ale wiem, że wakacje to odpoczynek od tego co robię przez większą część roku.

Obserwuję moje myśli, ciało, emocje …. Jeszcze dużo w nich pośpiechu, błądzących myśli, czego jeszcze nie zrobiłam, a co powinnam jeszcze zrobić, ale jest ich już coraz mniej, coraz wolniej krążą. I jutro będzie lepiej, mniej i wolniej. Jeszcze 14 dni wakacji, wyluzuję, już znam siebie, wiem, jak reaguję, jak odpuszczam. Ponieważ swoją samoświadomość rozwijam od 13 lat. I idzie mi coraz lepiej 🙂